|
Świdermajer,
czyli drewniana architektura linii otwockiej
Rozbudowa Brzegów Andriollego i dynamiczny rozwój pobliskiego
Otwocka na przełomie XIX i XX wieku, a także rozwój na początku XX
wieku letnisk położonych wzdłuż linii nadwiślańskiej kolei
szeroko- i wąskotorowej, spowodował, że właściciele i
budowniczowie powstających licznie nowych pensjonatów,
willi czy sanatoriów podchwycili i rozwijali według własnych
koncepcji ornamentykę zapoczątkowaną przez Michała Elwiro Andriollego w
Brzegach.
Ten charakterystyczny - dla Andriollego i jego naśladowców,
sposób budowania i zdobienia domów bywał przez osoby piszące
o nim lub o regionie różnie nazywany.
W literaturze pojawiają się więc określenia:
dworek Andriollego, andriollówka, dworki Andriollego, wille
Andriollego, andriollówki, architektura Andriollowskich Brzegów,
styl Andriollego, domy w stylu Andriollego, styl nadświdrzański, domy nadświdrzańskie, domy w stylu nadświdrzańskim, styl otwocki, drewniane
budownictwo otwockie, drewniana architektura Otwocka, letniskowa
architektura nadświdrzańska, drewniana architektura linii
otwockiej, drewniana architektura letniskowa linii otwockiej,
budownictwo drewniane linii otwockiej, otwockie drewniane domy
letniskowe, pensjonaty linii otwockiej, drewniane wille linii
otwockiej, wille, letniaki czy określenie poety styl świdermajer,
a nawet w odniesieniu do drewnianej architektury Józefowa - józefmajer lub z powodu przeludnienia w latach
powojennych dom nazywano potocznie - pekinem lub po prostu
drewniakiem.
Niewątpliwie każde z wymienionych określeń posiada swoje uzasadnienie, ale wydaje się , że żadna nazwa nie określa
w pełni opisywanego zjawiska jakim było powstawanie drewnianej
architektury w bardzo krótkim okresie czasu, na określonym terenie, w
latach, gdy modne i popularne były letniska podwarszawskie oraz
miasta ogrody.
Wydaje się natomiast, iż nazwa świdermajer stała się nazwą
najbardziej znaną, popularną i medialną dla określenia wspólnych
cech architektury drewnianej linii otwockiej.
Skąd nazwa świdermajer ?
Poeta Konstanty Ildefons Gałczyński, który mieszkał w Aninie
w latach 1936-1939 w wierszu pt."Wycieczka do Świdra" tak
opisywał swoje wrażenia:
|
Jest willowa miejscowość,
Nazywa się groźnie Świder,
Rzeczka tej samej nazwy
Lśni za willami w tyle;
Tutaj nocą sierpniową,
Gdy pod gwiazdami idę,
Spadają niektóre gwiazdy,
Ale nie na te wille
/.../
Te wille, jak wójt podaje,
Są w stylu "świdermajer".
/.../
|
|
W obecnych czasach spotykamy się coraz częściej z
zainteresowaniem mieszkańców i z pozytywnymi przykładami
troski o tradycję architektoniczną w naszym regionie. Stare budynki bywają odnawiane, a niektóre nowe budynki posiadają stylizację świdermajer.
Z pewnością cieszy fakt, że wokół nas pojawiają się
entuzjaści i pasjonaci, którzy dostrzegają piękno w drewnianej
architekturze naszego regionu, że niektórym drewnianym domom
pieczołowicie przywracany jest blask dawnego piękna.
Robert Lewandowski
|